You are currently viewing Czy przeszklone drzwi wpływają na temperaturę i akustykę w domu?

Czy przeszklone drzwi wpływają na temperaturę i akustykę w domu?

Dobrze dopasowane przeszklenie potrafi rozjaśnić wnętrze i uporządkować je bez stawiania kolejnych ścian. Zabudowy szklane dają lekkość i światło, ale zanim trafią do domu, warto wiedzieć, jak wpływają na temperaturę i akustykę pomieszczeń – i jakie szkło wybrać, żeby dobrze spełniało swoją rolę.

Czy szklane drzwi wychładzają wnętrze?

Jedną z głównych obaw inwestorów przed zdecydowaniem się na drzwi szklane jest to, że przez szkło ucieka ciepło. W domu ten lęk zwykle bywa na wyrost. Przeszklone drzwi najczęściej rozdzielają dwa ogrzewane pomieszczenia – salon i gabinet czy kuchnię i jadalnię – a skoro grzejemy je do podobnej temperatury, ciepło nie ma stąd dokąd uciekać. Zabudowa szklana niczego tu nie wychładza, tylko porządkuje przestrzeń.

Kwestia ciepła zaczyna liczyć się dopiero na granicy strefy ogrzewanej i tej, którą ogrzewamy słabiej albo wcale – w wiatrołapie, przy przejściu do garażu, w nieocieplonej części domu. Tam ważny jest dobór odpowiedniego szkła i szczelny montaż, które ograniczają ucieczkę ciepła. Między dwoma pomieszczeniami, w których panuje podobna temperatura, takiego problemu nie ma.

Czy drzwi szklane wyciszają wnętrze? 

Przy akustyce szkło ma więcej do powiedzenia niż przy temperaturze. O poziomie izolacji dźwięku decyduje wskaźnik Rwliczba w decybelach mówiąca, ile hałasu zatrzymuje przegroda. Im jest on wyższy, tym lepsze wyciszenie pomieszczeń odgrodzonych przeszklonymi drzwiami. Standardowe przeszklenia tłumią umiarkowanie – w drzwiach loftowych jest to mniej więcej 30 dB. Przy takiej wartości rozmowę zza drzwi nadal zrozumiesz. Bliżej 45–50 dB zostaje z niej tylko przytłumiony szmer, bez konkretnych słów.

O ostatecznym efekcie decyduje nie sama tafla, lecz to, jak szczelnie drzwi się zamykają, rodzaj szkła i dokładność montażu. Szklane drzwi przesuwne tłumią odrobinę słabiej niż zawiasowe – między skrzydłem a otworem musi zostać prześwit, aby drzwi mogły się przesuwać. W zamian oszczędzają miejsce, którego skrzydło zawiasowe potrzebuje do otwarcia

Rodzaj szkła a komfort termiczny i akustyczny

Za światło i za ciszę odpowiada w drzwiach ten sam element – szkło. Zmieniając jego rodzaj i grubość, wpływasz na to, ile światła wpada do wnętrza, jak dużo widać przez taflę i ile dźwięku przechodzi na drugą stronę. Dlatego szkło warto dobierać pod konkretne pomieszczenie:

  • Grubość szkła (6–12 mm) – cieńsza tafla przepuszcza dźwięk łatwiej, grubsza wyraźnie go ogranicza, a przy okazji nieco poprawia izolację cieplną.
  • Szkło laminowane VSG – dwie tafle sklejone folią, która trzyma kawałki razem przy stłuczeniu i dodatkowo tłumi dźwięk lepiej niż zwykła szyba tej samej grubości.
  • Szkło matowe i przyciemniane – przepuszcza światło, ale rozmywa obraz, więc daje prywatność w sypialni czy domowym biurze bez odbierania im jasności.

Drzwi przesuwne szklane przepuszczają nie tylko światło, ale i niesione przez nie ciepło. Dzięki przeszkleniu z nasłonecznionego salonu przenika ono dalej w głąb mieszkania, dodatkowo je ogrzewając. Zimą to zaleta, ale w letnie upały to jest raczej coś, o czym warto pamiętać przy mocno nasłonecznionych pomieszczeniach.

Drzwi szklane – montaż, który robi różnicę

Przeszklone drzwi wpływają i na temperaturę, i na akustykę, ale inaczej, niż podpowiada pierwsza obawa. Nie wychładzają domu, za to wpuszczają światło głębiej w mieszkanie. A mocniejsze wyciszenie bierze się z połączenia grubości, rodzaju szkła i liczby tafli. 

Warto przy tym pamiętać, że nawet najlepsza tafla nie da komfortu bez dokładnego montażu – o tym, czy drzwi wyciszą i czy w chłodniejszych miejscach domu zatrzymują ciepło, decyduje połączenie szkła, konstrukcji i precyzji wykonania. Jeśli zastanawiasz się, jakie przeszklenie sprawdzi się w Twoim wnętrzu, warto skonsultować projekt z zespołem Komak – pomożemy dobrać szkło i system pod konkretne pomieszczenie.

Dodaj komentarz